Cóż długo w domu nie usiedziałam. Wczoraj zabrałam swój sprzęcik na wycieczkę, na mecz halowej Pogoni 04 Szczecin. Juniora zostawiłam w najlepszych ojcowskich rękach i za bardzo nie narzekali obaj. A mama tymczasem po 10 miesiącach przerwy przypomniała sobie, jak się robi zdjęcia. Efekty nadzwyczaj dobre - myślałam, że więcej zapomniałam. Z resztą oceńcie sami.
KomentujTag-Archive for ◊ pogoń ◊
Od maja pierwszy raz zawitałam dziś na Pogoń. Oprócz kolejnych bezsensownych nastawianych płotów nic się nie zmieniło. Pogoń grała słabo, choć nie udało mi się zasnąć. Ale to raczej efekt siedmiu bramek, które padły na Twardowskiego. Wynik nie oddaje słabej gry. Muszę jednak przyznać, że brakuje mi fotek sportowych, zielonej murawy, kibiców, 22 spoconych facetów. Dalej mnie to kręci…
KomentujPogoda koszmarna - deszcz i zimno, organizacja beznadziejna - zamknęli Karłowicza, a wjazd od Wickiewicza zakorkował pół miasta. Wszędzie błoto - nikt nie pomyslał, że jak przyjdzie kilka tysięcy ludzi to je jeszcze bardziej rozdepcze. Gra… poziom średni. Kopali się po kostkach, ale wynik sprawiedliwy. Kibicowsko - my słabo, Flota - super oprawa i dobry doping - widać, że chcieli się pokazać i wyszło;)
Poniżej kilka fotek.
1 komentarzMecz przeciętny, choć czasem udało się nie spać. W końcu wróciłam z fotograficznego urlopu, co widać po zdjęciach. Poniżej któtka galeria.
KomentujPrzed ostatnim meczem w sezonie do awansu Pogoni wystarczał remis. Kibice oczywiście liczyli na zwycięstwo i fetę. Przygotowali oprawę, był naprawdę imponujący doping. Niestety nasze gwiazdy nie chciały powalczyć. Druga połowa bez ambicji, bez polotu. Feta oczywiście była. Ale niesmak został.
1 komentarz


