W końcu… udało mi się zaliczyć dwie sportowe imprezy. Najpierw piłka ręczna kobiet - dziewczyny z Pogoni Handball grały świetnie i zasłużenie wygrały z gdańszczankami 30:25. Co mnie zaczarowało dziś na hali przy ulicy Twardowskiego to doping… świetny.. były bębny i 60 minut głośne “Pogoń”, aż się łezka zakręciła z tęsknoty za starymi czasami.
Potem szybkie zgranie fotek i popędziłam na Floating Arena na mecz piłki wodnej Arkonii Szczecin. Tu dopingu jak na lekarstwo, ale za co było na co popatrzeć
