W ostatnią sobotę w końcu mi się udało wyrwać z domowego ogniska i oddać się mojemu ukochanemu zajęciu - czyli fotki na meczach. Wpierw spotkanie Pogoni 04 z Gaszyńskimi Kraków (Ekstraklasa Futsalu), które odbywało się na hali przy ulicy Twardowskiego. Niestety zdjęcia mogłam robić jedynie z doskoku, ponieważ pisałam relację z tego meczu dla portalu ligowiec.net. Pogoń pokonała Gaszyńskich 6:1. Nawet mnie, znanego szczecińsko-sportowego sceptyka, ucieszył mnie ten wynik.
Moja relacja z tego spotkania na portalu ligowiec.net
Fotorelacja zamieszczona na ligowiec.net
A poniżej kilka moich zdjęć z tego spotkania. Niestety hala jest bardzo ciemna w związku z tym ISO 1600 i słabe czasy. Uprzedzając pytania - przed meczem kibice mogli obejrzeć występ taneczny dziewcząt z clubu COYOTE.
Zaraz po gwizdku kończącym mecz szczecińskich futsalistów wsiadłam w czarną strzałę i pomknęłam na drugą stronę ulicy, czyli na stadion imienia Floriana Krygiera. Tam o 19 Pogoń Szczecin podejmowała GKS Tychy. Wynik 0:0. Z punktu widzenia murawy - nuda, nuda, nuda… ciemno, ciemno, ciemno… w takich warunkach praca fotoreportera nie daje ani przyjemności, ani efektów. Cóż trzeba czekać na reprezentację, by znów reflektory na Twardowskiego zaświeciły pełnym blaskiem…
3 Komentarze