18
kwietnia
2010
Styczniowy ślub
Jakoś nie miałam okazji wrzucić tych fotek wcześniej. Państwo Młodzi lekko zestresowani, ale jak widać szczęśliwi. Ania dopiero za drugim razem trafiła z obrączką na właściwy palec Mariusza. Było sporo śmiechu, a na koniec piękny chrzest małego Mateuszka.
Komentuj














