Do Oławy wybieraliśmy się na wesele bardzo sympatycznej kuzynki Agnieszki i jej uroczego już małżonka (pozdrowienia dla Kosego;). Wieczorem przed wyjazdem szybki telefon - może weźmiecie aparat - porobicie fotki na przygotowaniach. Jako, że panna młoda nie miała zamiaru uciekać, a mój przyszły mąż poza zdjęciami sportowymi świata nie widzi, no to padło na mnie;) Szybko baterie do ładowania, lampa, aparat i nad ranem, w drogę do Oławy. Gdy dotarliśmy na miejsce panna młoda już była po fryzjerze. Poniżej zdjęcia z reszty przygotowań.
KomentujArchive for ◊ wrzesień, 2009 ◊
Uwielbiam rajdy - kurz i błoto. Baja Poland to rajd typu Paryż-Dakar, więc błota nie uświadczysz… ale kurzu było co niemiara. Hołowczyc odpadł w prologu. Podkalicka też słabo, ale ja się nie nastawiałam na gwiazdy tylko na kilka dobrych ujęć.
1 komentarzJako, że ostatnie 2 turnieje z Pekao Open spędziłam całe na kortach, w tym roku dla odmiany pojawiłam się tylko na finale.
W finale triumfator sprzed roku Florent Serra spotkał się z Evgeny Korolevem. Zanim jednak doszło do tej konfrontacji, na korcie centralnym obserwowaliśmy ostatni pojedynek turnieju artystów. Zwycięzca dwóch poprzednich edycji Marcin Daniec stanął naprzeciw Jana Englerta. Bardziej doświadczony tenisista tym razem przełamał supremację satyryka wygrywając 6:4, 6:4.
Poniżej kilka fotek.
KomentujMecz przeciętny, choć czasem udało się nie spać. W końcu wróciłam z fotograficznego urlopu, co widać po zdjęciach. Poniżej któtka galeria.
Komentuj

















